Deflacja dobra i zła

Zgodnie z opublikowanymi przez GUS 14 lipca danymi dotyczącymi wzrostu cen w Polsce, inflacja konsumencka pozostaje na stosunkowo niskim poziomie i wyniosła w czerwcu 0.3% r/r. Oczekiwania co do przyszłej inflacji również pozostają na niskim poziomie a niektóre wskaźniki sygnalizują nawet dalsze obniżanie się presji inflacyjnej. Podobne sygnały płyną z Ministerstwa Finansów które to rozważa obniżenie prognozy inflacji na 2015 z 2.3% do nawet 1.3%. Nie dziwi zatem że coraz częściej w debacie publicznej pojawiają się rozważania na tematów skutków potencjalnej deflacji, co oznacza spadek ogólnego poziomu cen. W tym celu chcielibyśmy polecić publikacje Banku Rozrachunków Międzynarodowych (Bank for International Settlements), Michael Bordo wraz Andrew Filardo dokonali analizę występowania deflacji na przestrzeni XIX i XX wieku dzieląc ja na dobrą, złą i brzydką.

I tak np. deflacja dobra to wg autorów okres spadku cen w latach 1873-1896, na średnim poziomie wynoszący w większości gospodarek 2% który wynikał głównie ze wzrostu produktywności i przy jednoczesnym wzroście produkcji 2 do 3%. Z kolei zła deflacja to np. okres spadku cen tuż przed II wojną światową w Stanach Zjednoczonych kiedy to ceny średnio spadły o 5%, przy wysokim 20% bezrobociu i spadku dochodu narodowego o ok. 18%.  Brzydka deflacja to według autorów ta która towarzyszyła wielkiemu kryzysowi który przypadł na lata 1929-1933.

 

Link do publikacji – „Deflation in a historical perspective” Michael Bordo, Andrew Filardo; BIS; Listopad 2005